Po przyjeździe od razu weszłam do domu, gdzie na kanapie w salonie siedziała juz Ashley. Przytuliłam się do niej, po czym woz od przeprowadziek przyjechał i pokierowałam meszczyznami tak, aby wszystko trofiło do mojego pokoju. Po tym porzegnalam sie z nimi i wyjeam z torby piżame oraz bielizne i poszlam pod prysznic. Zdjęłam piżamę i weszłam pod gorący strumień wody. wyszłam po 30 min po czym wysuszyłam ciało, rozsmarowałam na nim balsam i założyłam bieliznę oraz piżamę składającą się z krótkich spodenek i szerokiej koszulki Ashtona. Swoja droga gdzie on jes. Zadzwoniłam do mamy;;
-Hej. Śpisz już --spytałam
-Nie oglądamy z tata jakiś mecz, a co
--bo chciałam sie spytac ...gdzie jest ashton
-No jest rok szkolny wiec wyjechal do szkoly z internatem.
-Takiej dla przygłupow /-spytałam smiejąc sie
-Tak, Hahahah. Ja musze juz konczyc ok ?- spytala
-Tak jasne nie przeszkadzam-powiedziałam i rozłaczylam sie. popatrzylam na zegarek . Dopiero 20.Nagle usłyszalam dzwonek do drzwi. zeszlam na dol zakladajac po drodze szlafrok i otworzylam drzwi. Ash juz pewnie w swoim pokoju.
Moim oczom ukazał Zayn ?! WTF ?!
-Hej przyszlem... Perrie?-powiedzial Zayn zaskoczony
-Tak to ja , a wy co tutaj robicie ?-spytałam
-My mieszkamy obok, chciałem przywitać nowych mieszkańców, ale nie wiedziałem ze mam taką ładną sąsiadkę.
-Ha ha... A tak wogle jak juz jestes to moze wejdz-oznajmiłam i otworzyłam drzwi.
-Jasne, ale na chwile, nie chciałbym przeszkadzać...
-Nie przeszkadzasz
Wpóściłam go do środka
-Ladny dom -pochwalił
-Dziekuje... chcesz cos do picia ?-spytałam
-Moze byc sok.-odpowiedział
-Jaki smak ?- wydarlam z kuchni
- Pomaranczowy !-powtorzyl gest
- Ok !-
Wlałam do kubków soku pomarańczowego, ponieważ to jest mój ulubiony, i zaniosłam do salony gdzie chłopak uśmiechnięty siedział na kanapie. Postawiłam napoje na stoliku i sięgnęłam po swój, a Zayn zrobił tak samo. Nasze twarze się spotkały i, a usta złączyły w pocałunku...
***********************************************************************
HEJJ! Przychodzę z nowym rozdziałem !! :D
Wiem. że krótki, ale nie mam czasu za bardzo.
Postaram się nowy rozdział opublikować w środę :D
Ps.Przepraszam za błędy ;// Nie sprawdzałam ;/
Do nexta :)/Mrs.Malik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz